Gość |
Wysłany: Wto 7:25, 16 Paź 2007 Temat postu: |
|
Pobyt u dziadkow
Postanowilam wrocic do Tree Hill i zmierzyc sie z tym wszystkim, moja ciaza jest juz widoczne, brzuszek powoli nabiera ksztaltow, to juz 5 miesiac. Chace w koncu musi sie dowiedziec, ze zostanie ojcem.
Poczatkowo nie bylo mi tutaj latwo, nie moglam sie pozbierac, przyzwyczaic do nowej sytuacji, do tego ze nosze cos pod sercem, ze jestem za to odpowiedzialna. Chcialam zawrocic czas i cofnac wszystko w tyl, ale to byloby zbyt proste.
Mama nie bylo zadowolona, kiedy uswiadomilam ja, ze zostanie babcia. Dostalam ponad 2 godzinny wyklad, o tym jaka jestem nieodpowiedzialna, ze to zmieni cala moja przyszlosc. Jednak odrazu zabrala mnie do lekarza. Lekarz po zbadaniu powiedzial, ze to 3 tydzien, zrobil USG jednak bylo widac tylko drobniutka fasolke.
Co do szkoly to normalnie sie uczylam, tutaj na miejscu. Dyrektor w Tree Hill zgodzil sie na tymczasowe przeniesienie, ze wzgledu na okolicznosci. Nikomu nie przeszkadzalo to, ze jestem niespelna 18 letnia, samotna, przyszla matka.
Wszystkie cierpienia, morze wylanych lez i mysli, z ktorymi sie bilam.. Wynagrodzil widok bijacego serca mojego Malenstwa, jego pierwszy ruch. Dzis juz nie powiem "to zniszczy mi przyszlosc", teraz mowie "ono rozswietli mi zycie". Teraz wiem, ze dzieki niemu juz nigdy nie bede sama, NIGDY. |
|